Kredytodawca: Santander Consumer Bank S.A.
Wyrok, który publikujemy niżej, zapadł przeciwko Santander Consumer Bank S.A. z siedzibą we Wrocławiu. To bank wyspecjalizowany w kredytach ratalnych sprzedawanych w sklepach, kredytach samochodowych u dealerów i pożyczkach gotówkowych, często zawieranych bez wizyty w oddziale.
Santander Consumer Bank S.A. to odrębna spółka od Santander Bank Polska S.A. Mają różne numery KRS i różne wzorce umów, a orzecznictwo dotyczące jednej z nich nie przenosi się automatycznie na drugą. Sprawdź na pierwszej stronie umowy, która nazwa na niej widnieje, bo od tego zależy, przeciwko komu kieruje się roszczenie.
Ubezpieczenie doliczone do kwoty kredytu
Sprawa zakończona wyrokiem II Ca 1145/24 pokazuje wadę, która w umowach tego banku wracała najczęściej. Klient potrzebował 40 000 zł na zakup działki rekreacyjnej i dokładnie tyle trafiło do jego dyspozycji. Umowa mówiła jednak o kredycie w kwocie 55 214,24 zł.
Różnicę tworzyły dwie składki: ubezpieczenia na życie w kwocie 14 399,44 zł oraz ubezpieczenia assistance w kwocie 814,80 zł. Bank zaliczył je do całkowitej kwoty kredytu, choć zgodnie z art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim kwotę tę tworzą wyłącznie środki nieobejmujące kredytowanych kosztów, oddane konsumentowi do dyspozycji.
Sąd Okręgowy w Sosnowcu, powołując się na wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30 października 2017 r. (sygn. VII ACa 879/17), wskazał, że doliczenie kosztów ubezpieczenia do kwoty kredytu sugeruje konsumentowi, iż kredyt jest tańszy, niż jest w rzeczywistości. Sąd odwołał się także do stanowiska Prezesa UOKiK: składka ponoszona wraz z umową kredytu należy do całkowitego kosztu kredytu, skoro konsument musi ją ponieść, chcąc uzyskać kredyt na oferowanych warunkach.
„Ubezpieczenie było dobrowolne”: kiedy ten argument działa
Bank broni się zwykle twierdzeniem, że klient wybrał ubezpieczenie sam. Rozstrzyga jednak nie deklaracja w rozmowie ze sprzedawcą, lecz treść dokumentów.
Pytanie brzmi: czy mogłeś uzyskać ten sam kredyt, na tych samych warunkach, bez ubezpieczenia. Jeżeli rezygnacja oznaczała wyższe oprocentowanie, wyższą prowizję albo odmowę udzielenia kredytu, składka jest kosztem kredytu niezależnie od tego, jak nazwano ją w umowie. Sprawdza się to w tabeli opłat, w wariantach oprocentowania i w treści wniosku kredytowego.
Jeżeli natomiast ubezpieczenie było realnie niezależne od kredytu i nie wpływało na jego warunki, argument banku bywa trafny. To jedna z rzeczy, które ustalamy w analizie.
Dlaczego warto zaskarżyć częściową wygraną
Sąd Rejonowy w Jaworznie zasądził w tej sprawie 16 999,71 zł, oddalając powództwo w części dotyczącej właśnie składek ubezpieczeniowych. Wyrok był korzystny, ale niepełny.
Zaskarżyliśmy oddaloną część. Sąd Okręgowy w Sosnowcu zmienił orzeczenie i podwyższył zasądzoną kwotę do 32 213,94 zł, czyli niemal dwukrotnie. Pierwsza część należności, prawomocna wcześniej, trafiła do klienta już w styczniu 2025 r., jeszcze w toku postępowania apelacyjnego.
Postępowanie trwało łącznie 32 miesiące. Sąd potwierdził przy tym, że rozstrzygnięcie sprawy nie było zależne od wyniku postępowań toczących się przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Argument banku o konieczności zawieszenia postępowania do czasu orzeczenia Trybunału nie został uwzględniony.
Kredyty ratalne i samochodowe
Charakterystyczne dla tego banku produkty rządzą się tymi samymi regułami, ale różnią się opłacalnością sporu.
Kredyt ratalny na sprzęt czy meble jest kredytem konsumenckim i podlega obowiązkom informacyjnym z art. 30 ust. 1 ustawy. Kwoty bywają jednak na tyle niskie, że pobrane koszty nie uzasadniają procesu. Przy kapitale poniżej 25 000 zł zwykle odradzamy sprawę i mówimy o tym w odpowiedzi na analizę.
Kredyt samochodowy to inna sytuacja: kwoty są wyższe, a do kapitału bywa doliczana zarówno prowizja przygotowawcza, jak i ubezpieczenie pojazdu lub spłaty. Wyrok w sprawie kredytu samochodowego, który publikujemy, zapadł przeciwko innemu bankowi, BNP Paribas, sygn. IV Ca 719/23, i pokazuje, jak taka sprawa wygląda.
Warunek wspólny: kredytobiorcą musi być konsument. Auto kupione na firmę jest poza ustawą, a decyduje status z chwili zawarcia umowy.
Zanim wyślesz umowę
Przygotuj trzy rzeczy: umowę kredytu wraz z załącznikami, harmonogram spłat oraz potwierdzenie, ile pieniędzy realnie wpłynęło na Twój rachunek albo na rachunek sprzedawcy. Przy sprawach z ubezpieczeniem przydaje się też polisa albo certyfikat ubezpieczenia, bo z niego wynika, czy składka była warunkiem kredytu.
Zdjęcia z telefonu wystarczą. Analiza nic nie kosztuje, odpowiedź przygotowujemy w ciągu doby, a jeżeli sprawy nie warto prowadzić, piszemy to wprost. Rząd wielkości sprawdzisz wcześniej sam w kalkulatorze.
Pamiętaj o terminie. Oświadczenie o skorzystaniu z sankcji składa się w ciągu roku od wykonania umowy (art. 45 ust. 5 ustawy). Termin jest zawity, więc po jego upływie uprawnienie wygasa bezpowrotnie. Jeżeli kredyt jest jeszcze spłacany, termin nie zaczął biec.
Kredyt w innym banku podlega tym samym regułom. Instytucje, przeciwko którym mamy prawomocne rozstrzygnięcia, zestawiliśmy na stronie jakie banki.